złapałam dziewczynę za rękę i zaczełam rozdawać cukierki. zabawnie to musiało wyglądać ja aniołek i ona .. ciemna mroczna ale wyglądało to okej.. mocno trzymałam jej dłoń i splatałam nasze palce . to zawsze wszystkim dodawało odwagi..
ona trzymała koszyki a ja wesoło je oferowałam. ludzie brali cuksy z uśmiechem.. kiedy skończyliśmy odniosłyśmy koszyki do jej pokoju.
-dziękuje za pomoc-mocno ją przytuliłam
-uhu-uśmiechneła się delikatnie
-idziesz na bal?
-hmm nie.. nie mam z kim...
-chcesz isć z mna? moge być twoją balową dziewczyną-uśmiechnełam sie szeroko
-he?
-no.. dziewczyną na bal
-oh..-popatrzyła na mnie niepewnie
-oj dawaaaaj zaraz sie zaczyna-pisnełam błagalnie
<slima cd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.