popatrzyłem na nią i szeroko się uśmiechnałem
-a rób zdjęcia, moge nawet pozować z strzałami i łukiem jako model do jakieogś magazynu dla szkieleto ludzi-zasmiałem się i przytuliłem dziewczynę
-ehh jeju.. jak idziesz w białym garnituze..
-nieide w białym.. bede amorek w czarnym nie mam białego-zaśmiałem się
-czyli co...
-iluzję skrzydeł zrobie.. nauczyłem sie tego niedawno.. ewentualnie moge te moje rozprostoweac ale wygodniej chyba bedzie z tymi sztucznymi-mówiłem spokojnie bawiąc się jej włosami.
-hmmm no to dla mnie prosta biała sukienka?-zapytała
-jak dla mnie to czarna by badzije pasowała...
-czarna?
-albo granatowa.. nie pasujesz mi do bieli wybacz-zaśmiałem sie
-dobra panie znam sie na modzie jaka sukienka?
-hmmmdobra pani sarkastyczna królowo.. czarna albo granatowa gładka albo w koronkę ale nie jakaś fiu bździu ... do tego koczek albo korona jak to dziewczyny nazywają.. paznokcie mozesz zrobić białe w sumię i czerwone szpilki jak masz albo balerinki... i torebka-mruczałem pod nosem
-czemu ty sie znasz na modzie?-patrzyła na mnie lekko marszcząc brwi.
-duzo wolnego czasu i magazynów modowych...
-jezu nico-pisneła em i zaczeła się śmiać
-no co...
-niedość ze jak tu trafiłeś to zachowywałes sie jak dziewica orleańska i wyglądałeś jak jedna to teraz sie dowiaduję ze znasz sie na modzie.. malujesz paznokcie do tego?
-ej kiedyś malowałem !-prychnałem
-cooo czemu?
-dziewczynki mnie dopadły.. musiałem nosić jasno mietowe paznokcie cały dazień bo nie miałem zmywacza-westchnałem
-bezduszne dziewczynki.. sisostry?
-nom.. z domu dziecka takie wiesz przyszywane-mruknałem
-nico musze!
-coo musisz?-patrzyłem na jej rozbawioną twarz niepewnie
-pomalowac ci paznokcie ! kolego musze cie zobaczyć w takich.. do tego kupie ci męskie ale obcisłe spodnie... koszulkę.. najlepiej błękitną i bandanke do włosów.
-i stringio do tego?
-czemu nie-zachichotała
<pff>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.