niedziela, 22 lutego 2015

Od Feliksa, CD Tris

W zamyśleniu skierowałem się ponownie ku dziewczynie, jednocześnie mordując wzorkiem witrynę sklepu, z którego wyszedłem. Nie mieli żadnego asortymentu, który byłby przydatny w sytuacji dziewczyny. Co to w ogóle za żelastwo było? Na pewno nie broń, prychnąłem pod nosem w akcie bezsilnej złości. Przeniosłem spojrzenie na Tris i westchnąłem w duchu.
- Najpierw kupimy ci broń. Poszerzymy trochę twój zakres, od łuku po jednoręczny miecz. Jakiś pistolet też by się przydał. Potem ochraniacze, książki, antykwariat. Szczerze mówiąc trudno jest mi to określić. Wcześniej nikt ci testów na predyspozycje nie robił, a skoro nie masz planów na przyszłość, to nie wiem, którą drogą cię prowadzić. Spróbujmy wszystkiego po trochu. Od tego momentu, powiedźmy, że jesteśmy sobie równi. Jeżeli coś ci się nie spodoba powiedź o tym, tak samo jeżeli będziesz coś chcieć, czy mieć jakiś pomysł. Można powiedzieć, że chcę zacząć od początku. - W myślach dodałem, że po aferze z Taigą, Meian zabiłaby mnie, gdybym dalej traktował w ten sam sposób moją drugą podopieczną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.