niedziela, 22 lutego 2015

(Bal) Od Silmy, CD ktoś

Nie miałam ochoty iść na żaden bal nie wierzyłam w miłość! Miłości nie ma miłość to ściema są tylko durne zauroczenia! Ale nie stety chciałam poznać ludzi więc przebrałam się woją ulubioną czarną suknie rozpuszciłam włosy umalowałam się i wyszłam z pokoju. Skierowałam się do sali gdzie miał odbyćsię bali i zauważyłam wielu ludzi iśmiechających się do swoich rodziców i partnerów. Nie miałam partnera choć nie jest to powód by się nie wybawić prawda? Moi rodzice na szczęście nie przyjechali tu bo mają ważną sprawe ale nie stety przyjeżdżają jutro nie chciałam ich wizyty ale trudno trzeba to trzeba.Gdy wszyscy weszli już do sali ja popatrzyłam się na korytasz ciekawe czy zostane tu do jutra jeszli akademia nie spodoba się moim rodzicą wyszlą mnie do drugiego tak samo było wcześniej wetschnełam i zrobiłam krok w kierunku drzwi gdy nagle ktoś z nich wyszedł....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.