niedziela, 4 stycznia 2015

Od Dante Cd. Sili

Zacząłem się rozglądać po pokoju za naszyjnikiem, który opisała dziewczyna
- Był dla Ciebie ważny - zacząłem
- No wiesz to w końcu moja biżuteria - powiedziała zaglądając pod poduszki na łózko, gdzie ostatnio siedziała razem z Meian
- Gdyby to było tylko biżuteria to byś po prostu poprosiła Meian - zauważyłem
- To jest naszyjnik od mamy - powiedziała smutno - Jej już nie ma - dodała cicho, siadając na łóżko
- Przepraszam nie chciałem Cię zdołować - usiadłem obok niej i wyciągnąłem spod bluzki naszyjnik na którym widniał pierścionek mojej mamy- Moja mama umarła zaraz po porodzie, oprócz kilku zdjęć mam jeszcze to, pierścionek, który nosiła, i nie wiem co bym zrobił gdybym go gdzieś zgubił, więc mogę sobie wyobrazić co czujesz - powiedziałem uśmiechając się blado do dziewczyny - Chodź na pewno gdzieś tu jest - pociągnąłem ją za rękę, oboje szukaliśmy już kilka minut, aż w końcu go znalazłem
- Mam  - powiedziałem zadowolony pokazując jej naszyjnik - Może lepiej sprawdź czy zapięcie jest całe, może trzeba je wymienić - zauważyłem oddając naszyjnik właścicielce

( Sili?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.