niedziela, 11 stycznia 2015

Od Hikari CD Jack

- okej - ruszyliśmy  szukać Juli
Na korytarzu były tłumy uczniów. Już kilka razy pomyliliśmy Juli z innymi uczennicami. Szukaliśmy dwie godziny na marne. W końcu zauważyłam jakąś dziewczynę nucącą coś pod nosem.  Prawdopodobnie była to Julietta. Pobiegłam za nią ale zniknęła w tłumie pierwszoklasistek. Sama z trudnością znalazłam Jacka w tym tłumie.
- pffffffff ....  chyba nigdy jej nie złapiemy
-  trzeba próbować - uśmiechnął się
- a tak już wiem! Przecież ma ze mną pokój chodź!
- czekaj najpierw wyjdźmy z tego tłumu , bo się zgubimy - złapał mnie za rękę

- okej - powiedziałam cała zarumieniona
Po kilku minutach wyszliśmy z tłoku. Wyszliśmy akurat pod moim pokojem.
- to tutaj - zaczełam otwierać drzwi kluczem
Gdy weszliśmy Juli pisała coś przy biurku.
                                                                       <Juli,Jack?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.