Chyba po raz pierwszy byłam zła na kogoś, od razu po poznaniu. Zapukałam do pokoju Lotosu nieco wkurzona, gdy chłopak otworzył drzwi, spojrzał na coś za mną ze zdziwieniem.
- Co to jest? - odwróciłam się z kamienną twarzą, przygotowana na to co zobaczę. Zerknęłam na ciemną mgłę, która była na korytarzu. Zaczęłam machać dłonią, chcąc rozproszyć iluzję, która zniknęła.
- Moja złość. - wymamrotałam, odwracając się w jego stronę. - A dokładniej jej iluzja. - i nieśmiałość poszła w las.
- Prosiłabym, żebyś nigdy więcej tego nie robił. - bądź miła, bądź miła. Jeszcze trochę i zamienie się w Alice.
- Aż tak ci to przeszkadza? - myślałam, że zamorduję za rozbawienie w jego głosie
- Bawi cię to? - spytałam, mrużąc oczy.
niedziela, 11 stycznia 2015
Od Juli, CD Kaito
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.