sobota, 3 stycznia 2015

Od Kaito do Tai

- jak księżniczka sobie życzy - usiadłem koło niej i zaczołem jeść swoją porcję
- miałeś nie zgrywać scen........
Po lunchu podziękowałem jeszcze panience za wspólnie spędzony czas i ruszyłem na lekcję. Lekcje były luźnie widocznie nauczyciele już się poddali. Całą lekcję sluchalem muzyki z mp3 a nikt nawet nie zwrócił mi uwagi. Od razu po lekcjach ruszyłem do pokoju. Włączyłem tableta niemialem co robić . Więc po chwili moja twarz była już na tapecie laptopa Tai . 


<Tai?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.