- no powiec
- nie
- chodź pora wracać - złapałem ją za rękę i pomogłem jej wejść na smoka
W drodze do akademiku już się nie ścigaliśmy , tylko patrzyliśmy dalej na gwiazdy.
Po powrocie do akademika rozeszliśmy się do swoich pokoj.Rano niechciało mi się wstawać. Ale w końcu się ruszyłem żeby niemarnować wolnego dnia. Gdy nagle zadzwonił mój telefon. Odebrałem jeszcze nie wyspany.
- Tak ?
- Hej braciszku , chciałam ci powiedzieć że dzisiaj będę w mieście niedaleko twojej akademi.
- Że co?!?!?! Zaraz się ubiorę i tam jadę. Gdzie jesteś?
- Będę w studiu nagraniowym dark . Mam nagrać nową piosenkę (niewspominałem ale moja siostra to piosenkarka) i w dodatku ty masz ze mną zaśpiewać. Bo ostatnim razem bardzo się spodobałeś innym z wytwurni i chcą dać ci szanse. Będziemy śpiewać we trójkę bo podobno wybrali jeszcze jakąś dziewczynę.
- niewiesz jak się cieszę ubiorę się i jadę.
- będę czekać...
Szybo się ubrałem i wsiadlem do pierwszego autobusu jadącego do miasta. Od razu gdy weszłem do studia moja siostra żuciła mi się na szyję.
- ja też tęskniłem - przytuliłem ją mocniej
- ona będzie z nami śpiewać - do sali weszła Sili.
<Sili? Zostaniesz piosekarkąxD>
264 słowa (według licznika)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.