Len czekaj ! - moja siostra rzuciła mi się na szyję i mnie pocałowała.
- Len?
- nie zadawaj głupich pytań - byłem cały zakłopotany szybko kupiłem bilety na autobus i już byliśmy w drodze do akademii. Jechaliśmy w ciszy nie rozmawiając ze sobą. Gdy dojechaliśmy rozeszliśmy się do swoich pokoj. Całą noc o tym myślałem na zajęciach niestety też. W czasie lunchu dosiadłem się do Sili.
- Cześć
- Hej
- jak tam ?
-okej a u ciebię ?
- spoko ..... nic szczególnego nie robiłem
- co do tej siostry.......
<Sili?>
153 słowa (według licznika )
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.