Siedziałem na schodach w akademiku, gdy nagle usłyszałem dziwny odgłos. Zauważyłem jakąś dziewczynę która spada ze schodów . Użylem mojej mocy i w mgnieniu oka ją złapałem.
- patrz jak łazisz ! - rzuciłem ją z rąk na ziemię
- jaki miły jesteś.......
- hahahhah.... bardzo śmieszne - wróciłem do słuchania muzyki
- No super..... bynajmniej nic mi się nie stało
- Jednak ludzie w tej szkole to psychole .... nawet mówią do siebie - zaczołem chichotać
- wybawco....... mogę wiedzieć jak się nazywasz ?
- No niewiem.... dane osobowe.... Kagamine Len
- ten... który zabił swoich rodziców i mieszkał kilka lat w psychiatryku?
- tak tak ten...... nie w psychiatryku tylko w białym królestwie!!!
- a już myślałam że jesteś w miarę normalny.......
- Phi jakbyś ty była......
- jestem ciekawskim typem powiesz coś o sobie? - dodałem
<Tris?>
182 słowa (według licznika)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.