poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od Sili, CD Len

Już miałam dziękować chłopakowi za słowa otuchy, ale siostra blondyna przytuliła się do chłopaka, odpychając mnie przy tym. Po chwili dziewczyna podeszła do mnie, żeby coś szepnąć mi do ucha. Powstrzymałam złośliwy uśmieszek, gdy stanęła na palcach i zacisnęła palce  boleśnie na moim ramieniu.
- Trzymaj się od niego z dala. - wysyczała mi ostro do ucha. W jej głosie
 słychać było zazdrość? Taa, teraz chyba warto sprawdzić moje umiejętności aktorskie. Zrobiłam przerażoną minkę, a obydwoje chyba ją kupili. Na nagraniu, o dziwo, dobrze się bawiłam, nie licząc peruki i zwycięskiego uśmiechu Miry. No tak, brak bransoletki i okularków, mą jedyną nadzieją było to, czy nadążała za moimi ruchami. Chociaż Rin wyglądała, jakby chciała zadźgać mnie tym mieczem. Po tym wszystkim rozmawiałam jeszcze z bliźniakami, ale blondynka znów wzięła mnie na słówko. Przez parę minut mówiła do mnie z tą swoją słodką minką, ponieważ Len się nam przypatrywał, co nie pasowało do jej tonu głosu. Nasłuchałam się, tego co mi zrobi, gdy tylko się zbliżę do niego na bliżej niż metr. 
- Idziemy do akademii? - spytałam go, przerywając jej monolog. Założyła bym się o wszystko, że dziewczyna powstrzymuje się, żeby mi nie wydrapać oczów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.