czwartek, 1 stycznia 2015

Od Lorcana CD Tris

- Chyba faktycznie sie o ciebie martwi... - powiedziałem. - nóż, który chciał ci wbic w brzuch mówi sam za siebie... - dodałem ironicznym tonem
- Ta...
- Chodź, zaraz mamy Literaturę... lepiej abyśmy sie nie spóźnili, a klasa jest - spojrzałem na niewielką mapkę akademii zawieszoną na ścianie korytarza - na drugim końcu budynku.
- Zdążymy? - spytała.
- To się zobaczy. - zaczęliśmy iśc w stronę klasy. Dotarliśmy do niej równo z dzwonkiem, a zaraz po nas do klasy wkroczył nauczyciel.

Wszystkie lekcje mineły podobnie... na każdej siedzieliśmy cicho b nie otrzymac uwagi. W końcu przyszedł czas na lekcję polowania.
<Tris?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.