Zdziwiłęm się po czym zobaczyłem okulary
- Uwarzasz, że mi w nich do twarzy? - Zrobiłem dziubek roześmiany
- Może być - Mruknęła, a ja oddałem jej właśność
- pałętasz nienawiścią do jakiegos wampira prawda? - Spytałem a ona lekko wzdrygła
- Nie twój interes - burknęła
- Masz racje Siluś nie warto kmuś wyjawiać tajemnice, bo te osoby moga wykorzystać to przeciwko tobie - Uśmiechnąłem się
- Sugerujesz coś? - Syknęła
- Ja? Mam już swoją zdobycz - Westchnąłem zaczynając jeść
- Słucham? - Burknęła
- Spokojnie - Zaśmiałem się - tak w ogóle wiesz z jakiego rodu jest ten wampir? - Spytałem
- Mówiłam nie musisz wiedzieć - Burknęła
- Wiesz, w ten spoób moge Ci tlyko pomóc jakie dany ród ma słabości i tak dalej no i co mógł Ci ewentualnie zrobić, że tak go nienawidzisz - Usmiechnąłem się i spojrząłem na dziewczynę zdziwiony
- Sili ty płaczesz? - Zapytałem trochę zdumiony, ale na jej twarzy tez malowało się zdziwienie, szybko wytarła łzy i burknęła
- Nie... coś mi wpadło do oka
- Naprawdę cię skrzywdził co? - Usmiechnałem się
<Siluś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.