Nadal nie odzyskałam swojej bransoletki i okularów, chociaż ich nie
lubiłam nosić. Jednak wolałam je włożyć na nos, niż wiedzieć o czymś, o
czym nie powinnam albo nie chcę. Westchnęłam, wyjmując plan lekcji, a
pierwszą miałam Numerologię z wydziałem Pazura.
- Przepraszam, mogłabyś zejść z moich notatek? - spytał mnie głos
jakiejś dziewczyny, a ja odskoczyłam do tyłu z zaskoczenia. - Dziękuję. -
powiedziała, podnosząc kartki z ziemi.
- Wybacz. - mruknęłam, gdy otrząsnęłam się ze zdziwienia. Starałam się
jej nie patrzeć jej w oczy, ale wypadki się zdarzają. Zobaczyłam parę
urywek wspomnień nieznajomej, jednak kontakt wzrokowy nie był na tyle
długi, żebym mogła je sklecić.
- Wszystko w porządku? - otworzyłam oczy szeroko i dopiero potem
zorientowałam się, że opieram się o ścianę, na dodatek byłam bledsza, o
ile to było możliwe.
- Tak, nic mi nie jest. Nazywam się Silia, wydział Eteru. - przedstawiłam się jej.
- Tris, wydział Pazura. - usłyszałam w odpowiedzi.
<Tris?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.