- Coś czego będziesz się uczyć za dwa lata - uśmiechnąłem się głaszcząc ja po głowie
- Usiądziemy razem na śniadaniu? - Spytała
- Zwykle siadam z Tris, ale moge zrobić wyjątek - Odparłem miło - Ale wczorja niegrzecznie mnie olałaś - Pogroziłem jej palcem
- A tak przepraszam...
- W dodatku Co ci przyszło do głowy by spac na drzewie - Skierowałem się do stołówki chowając książkę
- Satoru tez tak robi, no i wiesz...
- To że robi to ktoś starszy nie znaczy, że i ty powinnaś, gdybym nie zdażył już chodziła byś tu ze złamaną ręką czy nawet nie gorzej - Powiedziałem udając oburzonego
- Przepraszam... Ale to dla mnie nowość - Westchnęła
- Tym bardziej - Spiorunowałem ją wzrokiem
Wzięliśmy jedzenie i usiedliśmy przy oknie.
- Pamiętaj następnym razem mogę nie zdążyć - Mruknąłem
- Tak w ogóle skąd wiedziałeś? Przechodziłeś obok? - Spytała
- Pióro mnie informuje - Pokazałem na naszyjnik
- Aha... - Zaczeła jeść
- Tak w ogóle kim jest Satoru? - Spytałem
- Wampir, pisze książkę nawet coś tam podczytałam - Powiedziała triumfalnie
- Wampir? - westchnąłem - Cos czuje że naprawdę będzie z tobą trudno - Usmiechnąłem się miło
<Yuki?>
- Usiądziemy razem na śniadaniu? - Spytała
- Zwykle siadam z Tris, ale moge zrobić wyjątek - Odparłem miło - Ale wczorja niegrzecznie mnie olałaś - Pogroziłem jej palcem
- A tak przepraszam...
- W dodatku Co ci przyszło do głowy by spac na drzewie - Skierowałem się do stołówki chowając książkę
- Satoru tez tak robi, no i wiesz...
- To że robi to ktoś starszy nie znaczy, że i ty powinnaś, gdybym nie zdażył już chodziła byś tu ze złamaną ręką czy nawet nie gorzej - Powiedziałem udając oburzonego
- Przepraszam... Ale to dla mnie nowość - Westchnęła
- Tym bardziej - Spiorunowałem ją wzrokiem
Wzięliśmy jedzenie i usiedliśmy przy oknie.
- Pamiętaj następnym razem mogę nie zdążyć - Mruknąłem
- Tak w ogóle skąd wiedziałeś? Przechodziłeś obok? - Spytała
- Pióro mnie informuje - Pokazałem na naszyjnik
- Aha... - Zaczeła jeść
- Tak w ogóle kim jest Satoru? - Spytałem
- Wampir, pisze książkę nawet coś tam podczytałam - Powiedziała triumfalnie
- Wampir? - westchnąłem - Cos czuje że naprawdę będzie z tobą trudno - Usmiechnąłem się miło
<Yuki?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.