-Dzięki - uśmiechnęłam się
-Musisz bardziej na siebię uważać
- Masz rację idę pa
- pa
Ruszyłam do akademi.
________Następnego dnia____________
Wstałam rano tak się guzdrałam że spóźniłam się na zajęcia o 10 minut. Później nastała pora na lunch. Podeszłam do Satoru
- Cześć mogę się dosiąść?
- ok
Niewiedziałam o czym z nim rozmawiać więc zaczełam go pytać o szkołę. Później ruszyłam na dalszy ciąg zajęć. Nie mogłam się skupić bo byłam wpatrzona w okno . Strasznie padało a wszyscy w pośpiechu wchodzili do środka. Gdy skończyły się zajęcia pod moją klasą zobaczyłam Satoru.
<Satoru?>
-Musisz bardziej na siebię uważać
- Masz rację idę pa
- pa
Ruszyłam do akademi.
________Następnego dnia____________
Wstałam rano tak się guzdrałam że spóźniłam się na zajęcia o 10 minut. Później nastała pora na lunch. Podeszłam do Satoru
- Cześć mogę się dosiąść?
- ok
Niewiedziałam o czym z nim rozmawiać więc zaczełam go pytać o szkołę. Później ruszyłam na dalszy ciąg zajęć. Nie mogłam się skupić bo byłam wpatrzona w okno . Strasznie padało a wszyscy w pośpiechu wchodzili do środka. Gdy skończyły się zajęcia pod moją klasą zobaczyłam Satoru.
<Satoru?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.