piątek, 2 stycznia 2015

Od Yuki do Satoru

-Dzięki - uśmiechnęłam się 
-Musisz bardziej na siebię uważać 
- Masz rację idę pa 
- pa
Ruszyłam do akademi. 
________Następnego dnia____________
Wstałam rano tak się guzdrałam że spóźniłam się na zajęcia o 10 minut. Później nastała pora na lunch. Podeszłam do Satoru 
- Cześć mogę się dosiąść? 
- ok 
Niewiedziałam o czym z nim rozmawiać więc zaczełam go pytać o szkołę. Później ruszyłam na dalszy ciąg zajęć. Nie mogłam się skupić bo byłam wpatrzona w okno . Strasznie padało a wszyscy w pośpiechu wchodzili do środka. Gdy skończyły się zajęcia pod moją klasą zobaczyłam Satoru.
<Satoru?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.