czwartek, 1 stycznia 2015

Od Yuki do Toma

Znów mi się przysneło na drzewie. Gdy nagle poczułam że spadam . Nagle zobaczyłam Toma biegnącego w moją stronę. W ostatniej chwili mnie złapał i puścił. 
- Dzięki - powiedziałam z uśmiechem 
- co ty wogle robiłaś ?!?!
 - troszku przysneło mi się na drzewie - powiedziałam 
- widzę że będą z tobą problemy - zaczoł się śmiać - a tak wogule co ty robiłaś na drzewie ? 
- uczyłam się - uśmiechnęłam się
 - To pa ! - chyba chciał coś powiedzieć ale nie zdążył , gdy ja już powoli wracałam do akademiku. Powtórzyłam dwa tematy z dyplomacji i poszłam spać. Rano wstałam wcześniej żeby znów się nie spóźnić. Gdy szłam na śniadanie wpadłam na Toma. Wyglądał na skupionego czytał jakąś książkę .
 - Hej .... co czytasz ? 
< Toma ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.