środa, 4 lutego 2015

Od Emmalice, CD Nico

Silia i Leo zaczynają się ze sobą zgadzać, to zły znak. Na dodatek oczy dziewczyny świecą się w ten niebezpieczny sposób. Pomocy! Ratunku! Świat zaraz zginie, ratujcie kobiety i dzieci! Ugh, i to przeklęte zaklęcie prawdy! Ale koniec końców się zgodziłam, gdyby kuzynka nie patrzyła na mnie tym swoim wzrokiem, może bym się tylko przyglądała jak grają. Kiedy padło na Nico, a Silia musiała mu zadać pytanie, spojrzała na mnie z uśmiechem.
- Hmm... - zamyśliłam się, także nie mając pomysłów, ale najwidoczniej Silia w końcu jakieś wymyśliła.
- Jaki jest twój ideał dziewczyny? - zapytała, za nim zdążyłam się się odezwać. Uniosłam wysoko brwi, zresztą nie tylko ja.
- Nico, przyznaj się. Podmieniłeś mi kuzynkę czy coś z nią zrobiłeś? - spytałam chłopaka totalnie poważnym tonem, jak i wyrazem twarzy. 
- Przyłączam się do tego pytania, choć jest nieobowiązkowe. - mruknął Leo, patrząc na Silię, która machnęła lekceważąco dłonią, spoglądając na nas z rozbawieniem.
- A może to sprawka Rii? - pomyślałam na głos.
- Ej, ja jestem niewinna. - uniosła dłonie w obronnym geście. 
- Cicho bądźcie i dajcie mu odpowiedzieć na moje pytanie. - burknęła zła czarnowłosa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.