Wlepiłem spojżenie na dziewczyny i wzruszyłem ramionami.
-znowu pokre?-zapytałem niepewnie
-ta.. -popatrzyła na mnie pytająco.
-tak em -zaśmiałem sie. tym razem miałem na sobie bokserki.
-uf -pacneła się w czoło i usmiechneła sie do dziewczyn.
-na jakie gramy?-zapytałem spokojnie
-na.. zadania-silla była szczęśl;iwa.
-a nie lepiej już w butelke?-prychnał leo.
-na pytania i zadania?-oczy silli zalśniły..
-tak tylko trzeba jakoś .. zaklęcie prawdy-usmiechnał się leo.
-amm a .. -em wydawała sie sceptyczna
-cokolwiem powiemy nie opuszcza pokoju nie mam prawa użyć tego przeciw sobie-sila wyciągneła ręke. każdy lekko przyłożył.
-macie butelke?-zapytała szczęśliwa zielono włosa.
-ja mam -podniosłem sie i przyniosłem szybko butelkę po frugo( product placement)
-gramyy-leo siadł obok em a ja zostałem umieszczony na przeciwko dziewczyny.
silla uśmiechneła sie i zakręciła.wypadło na leo.
-pytanie czy zadanie?
-zadanie..
-hmmm zjedz tulipana-wskazała na kwiaty w wazonie.
-hm-niezadowolony ale mus bo mus leo zjadł tulipan. następnie butelka toczyła się dalej. wypadło na mnie .. silla mnie wylosowała.
-pytanie czy wyzwanie nico?
-amm pytanie?
-hmmm pomocyem co mam go zapytać-popatrzyła na ciemnowłosą złosliwie
<hehe >
-znowu pokre?-zapytałem niepewnie
-ta.. -popatrzyła na mnie pytająco.
-tak em -zaśmiałem sie. tym razem miałem na sobie bokserki.
-uf -pacneła się w czoło i usmiechneła sie do dziewczyn.
-na jakie gramy?-zapytałem spokojnie
-na.. zadania-silla była szczęśl;iwa.
-a nie lepiej już w butelke?-prychnał leo.
-na pytania i zadania?-oczy silli zalśniły..
-tak tylko trzeba jakoś .. zaklęcie prawdy-usmiechnał się leo.
-amm a .. -em wydawała sie sceptyczna
-cokolwiem powiemy nie opuszcza pokoju nie mam prawa użyć tego przeciw sobie-sila wyciągneła ręke. każdy lekko przyłożył.
-macie butelke?-zapytała szczęśliwa zielono włosa.
-ja mam -podniosłem sie i przyniosłem szybko butelkę po frugo( product placement)
-gramyy-leo siadł obok em a ja zostałem umieszczony na przeciwko dziewczyny.
silla uśmiechneła sie i zakręciła.wypadło na leo.
-pytanie czy zadanie?
-zadanie..
-hmmm zjedz tulipana-wskazała na kwiaty w wazonie.
-hm-niezadowolony ale mus bo mus leo zjadł tulipan. następnie butelka toczyła się dalej. wypadło na mnie .. silla mnie wylosowała.
-pytanie czy wyzwanie nico?
-amm pytanie?
-hmmm pomocyem co mam go zapytać-popatrzyła na ciemnowłosą złosliwie
<hehe >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.