środa, 4 lutego 2015

Od Emmalice, CD Nico

Rzuciłam rozbawione spojrzenie blondynowi, zamiana ról? 
- No dobra. - odpowiedziałam z rozbawionym uśmiechem na ustach, obejmując go nieporadnie, co utrudniał mój jak i jego wzrost. - Zadowolony? - spytałam, odsuwając się od niego po chwili, zerkając przelotnie na lekki uśmiech, który gościł na ustach czarnowłosej. Podniosłam wzrok na fioletowe tęczówki dziewczyny, a przez moją twarz przemknął cień zaskoczenia, by po chwili pojawił się na niej wyraz oburzenia. Skrzyżowałam ręce na piersiach, szerokim łukiem omijając jej oczy.
- Silia, ty to robisz z pełną premedytacją. - powiedziałam rozgniewana. Brak okularów, brak naszyjnika, innymi słowy byłam bezbronna zarówno przed Silią, jak i przed Leo, który mógł zdjąć tylko swoje okulary i dowiedzieć się o mnie większości rzeczy.
- Co robi? - spytał z zainteresowaniem Nico.
- Coś czego nie powinna. - mruknęłam, mrużąc oczy. Dziewczyna zaśmiała się, a jej oczy na powrót stały się barwy nocnego nieba. Z zaskoczeniem złapałam wisiorek rzucony w moją stronę, ale nawet się nie wahając założyłam go na szyję. - A spróbuj komukolwiek powiedzieć. - pogroziłam jej palcem, otrzymując w odpowiedzi szeroki uśmiech.
- Gramy w pokera? - spytała młoda, uśmiechając się niewinnie. Mimowolnie na mojej twarzy pojawił się uśmiech, wspominając wczorajszą grę, ale to nie było to samo, co z Silen, która zazwyczaj mnie ogrywała.
- Graliśmy wczoraj. - odpowiedział Leo, a dziewczyna nadęła policzki obrażona.
- I mnie nie zaprosiliście? No wiecie, co? - żachnęła się, kradnąc kapelusz Rii i zakładając go sobie na głowę. Zielonowłosa nie wydawała się zła z tej małej kradzieży, raczej rozbawiona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.