piątek, 6 lutego 2015

Od Emmalice, CD Nico

Pytanie czy wyzwanie? Fascynujące pytanie, a zarazem niebezpieczne, zwłaszcza w kiedy padało z ust Sili, skierowane w moją stronę. Valorein, daj mi zginąć. Uniosłam dłonie w stronę czarnowłosej, powstrzymując się, żeby jej nie udusić. Wypuściłam powietrze z płuc, nawet nie zauważyłam, że nie oddychałam ze zmartwienia. Nie, jednak nie będę się powstrzymywać. W mgnieniu oka skoczyłam na dziewczynę, zaciskając ręce wokół jej szyi. Cała trójka za nami znieruchomiała, z mojej twarzy nie dało się nic wyczytać, a oczy zakrywała grzywka. Zaś Silencia wydawała się być spokojna, ba! Rozbawiona. Jakby cała ta sytuacja była jakąś przezabawną komedią.
- Lepiej ci? - spytała wesoło, a ja rozluźniłam się, puszczając ją. 
- Może. Ale zobaczysz, kiedyś się odegram za to. - wymamrotałam, śmiejąc się cicho. Usiadłam na swoim miejscu, lustrując ich wzrokiem i ich bezcenne miny. Brakuje tylko aparatu do uwiecznienia tego.
- Coś nie tak? - spytałam z miną niewiniątka. Na poważnie myśleli, że chciałam zabić moją najukochańszą, najwspanialszą kuzynkę? Za dużo ironii, ale w pewien sposób mnie to bawiło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.