niedziela, 1 lutego 2015

Od Nico, CD Emmalice

-no czemu nie.. poker?-zapytałem patrząc na em i leo.
-nie mam forsy-wzruszył leop ramionami.
-no to na rozbieranego-prychnałem i usiadłem. nie byłem dobry w tej grze ale no.. mam na sobie bluze podkoszulek spodnie skarpety .. brak bokserek bedzie problemem (ups nico nagość) zaczeliś,my grać na początku szło dobrze em straciła buty ale potem się zaczeło. 
-nico masz już tylko spodnie-piętnaście minut potem stałem zakłopotany.
-no dokładnie..
-no zdejmuj.
-ale ja nic pod nimi nie mam-prychnałem leo siedział obok w skarpetach i bokserkach z niezadowoloną miną skupiony w kartach.
-no i? masz poduszkę-zaśmiała się a ja zciągnąłem szybko spodnie.
-nie patrz-mruknałem cały czerwony .
-haha -zarechotała i grała dalej. nie wiem jakim cudem leo ją ograł. siedziała w staniku i majtkach obok mnie nago obok leo w bokserkach..
-no ładnie.-prychnałem
-jak by teraz ktoś wszedł-zaśmiałem się.
-nico.. dam ci twoje spodnieza koszulke leo-em wyszczeżyła się
-masz-podałem jej a ona szybko oddała mi spodnie. nasunałem je i szczęsliwy usiadłem.
-a teraz.. dam ci koszulke skarpoety i spodnie za moje żeczy-leo szczęśliwy dobił targu.
-amm nie mam nic.. moge ci dać buzi za moje?-zapytałem patrząc na em i uniosłem brew.
-m.. wolę masaż nóg -powiedziała wesoło.
-okej oddawaj i siadaj-zaśmiałem się. em oddała mi szybko ubrania a ja klepnałem jej w nogach łóżka. i masuje.
-jezu człowieku gdzie ty sie tego nauczyłeś-mrukneła rozluźniając sie.
-te ręce leczą-zaśmiałem się. leo siedział widac niezadowolony z tego co sie dzieje. po chwili nogi em były zrelaksowane.
-a teraz gramy w..
-ja już w nic nie gram-prychnałem
-oj ej noo p[sujesz zabawe-powiedziała wkuzona
-zagrajmy w państwa miasta..
-okej okej-westchneła .
-XYZ..
wieczór zleciał ciekawie
<em xd >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.