środa, 18 lutego 2015

Od Nico cd Emmalice

-mam nadzieje-zasmiałem się i lekko ją przytuliłem na dowidzenia.,
-dobranoć panie młody-zaśmiała się
-przypomniało ci sie? to ja sie boje jakie było życzenie,, jak sie okaże że ślub z leo to coś sobie zrobie-zasmiuałem się.em padła na ziemie  z śmiechu.
-wybacz leo jutro wpada z pierścionkiem-zaśmiała się i odetchneła po długiej chwili śmiechu.
-oj to jutro tu jeszcze wpada moja siostra z pierścionkiem w takim razie-zarechotałem
-cooo
-nic nic-prychnałem i pacnałem ją w nos.
-dzięki-pisneła i poszła do siebie.. usiadłem w pokoju i powoli zbliżyłem sie do łazienki. nic nie było.. dzieki bogu mam nadzieje że nie wróci
usnałem o dziwo bardzo szybko, naprawde za szybko.
<em cd>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.