- Interesuję się psychologią, nauka o człowieku, o jego toku myślenia, o emocjach. Lubię walczyć, biegać. Uwielbiam rysować i podróżować. Zwiedziłam już trochę świata - odpowiedziałam.
- Jakie kraje zwiedziłaś?
- Byłam w Czechach w Pradze, Ostravie i w czeskim Cieszynie. W Budapeszcie, na Węgrzech mam mieszkanie. Byłam w Paryżu i w Cannes, w Berlinie, w Moskwie, w Rzymie, Wenecji, Florencji. W wakacje planuje pojechać do Hiszpanii. A co ty lubisz robić? - zapytałam.
- Lubię jeździć na motorze i deskorolce, lubię różne sztuki walki, muzykę, gry i szermierkę - odpowiedział Jack. Zaraz po odpowiedzi chłopaka podeszła do nas kelnerka i przyniosła zamówione przez nas napoje. Ja zamówiłam kawę mocca z ciemną czekoladą, a Jack Cappuccino.
- To skoro powiedziałaś już co lubisz, to może teraz: czego nie lubisz? - zapytał chłopak.
- Nie cierpię kłamstwa, bezczelności, szyderstwa i chamstwa - robiłam przerwy, pijąc kawę. - Nie lubię też, gdy ktoś do mnie mówi Beatrice. Nie znoszę nosić spódnic i takich zbyt dziewczęcych dziewczyn.
Jack parsknął śmiechem.
- No co? - szturchnęłam go z uśmiechem.
- Zbyt dziewczęcych dziewczyn?
- No wiesz... Takie co chodzą ubrane na różowo, mają tapetę na twarzy i ich inteligencja, jest równa minus dziesięć - odpowiedziałam, zauważyłam, że Jack skończył kawę, ja też dopiłam. - Idziemy?
- Mhm - pokiwał głową i wstał. Podeszliśmy do lady, aby zapłacić. Nagle rozległ się strzał, a ja poczułam ogromny ból w ramieniu, osunęłam się na ziemię, słyszałam krzyk ludzi. Ktoś napadł na kafejkę, a na moje nieszczęście, nie straciłam przytomności. Czułam jak krew płynie mi po ręce i plecach.
<Jack?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.