popatrzyłem na nią niedowierzajaco.
-w pokoju? nie wparuje ci kontrola i nie bedzie sie czepiac o zapach?-zapytałem spokojnie..
-nieee już dawno dali sobie spokój..-wzruszyła ramionami.
-pal.. ja .. poczęstujesz?-zapytałem spokojnie
-nie wiem czy ci zasmakują.. kobiece papierosy-zasmiała się..
-zawsze cos nowego-prychnałem i wziałem od niej jednego..
-okej pytanie czy wyzwanie?-zapytała szukajac zapalniczki. podpaliłem palec i jej podsunałem.
-jezu ratunek mój ty-zaśmiała sie i szybko odpaliła, zrobiłem to co ona i zaciągnałem się.
-czemu one smakują.. słodko?-zapytałem marszczac niepewnie brwi.
-bo tak-wywaliła jezyk.
-zapomniałem z kim mam doczynienia.. słodyczoholiczka-prychnałem.
-noo dobra pytanie czy wyzwaniee?-zapytała znowu.
-pytanie
-hmmmm... dobra coś prostego jak długo palisz?-zaciągneła się i czekała.
-od .. roku? brzmi to strasznie ale lubie dym-zaśmiałem się
-okej..
-pytanie czy wyzwanie?
-pytanie-uśmiechneła sie znowu
-.... najgłupsze wspomnienie zwiazane z papierosami już~oczekiwałem jakiejś zabawnej historyjki
<:D>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.